''Odnalazłam sens życia, odnalazłam go..jedna miłość umiera by móc zastąpić ją .. będę się śmiała ze swych łez, gdy pokocham w końcu też .. ''
Smutne, piękne i prawdziwe słowa. Nie wiem co w tej chwili dzieje się w moim życiu.
Chyba się polepsza. Ale jak może być lepiej, skoro nadal Cię nie mam ? No właśnie. To się nie trzyma.
''Dziękuję Wam za to że nie boję się życia''- ja się chyba boję .. ale nie wiem. Niektórzy, bliscy mi ludzie, zmniejszają ten strach, dlatego na razie go nie czuję. Każda kłótnia z kimś bliskim, rujnuje mój spokój wewnętrzny i całe to poczucie bezpieczeństwa. Nie jest dobrze ani źle. Ale może jednak jest źle ? Skąd mam wiedzieć, skoro tak mało wiem... o tobie. Gdybyś tylko mógł mi coś powiedzieć.
''..niech każdy z was pokona siłę zła..'' no właśnie. ja spróbuję. Co oznacza na prawdę jedno. Odnalezienie Ciebie. Teraz tak szczerze... pierwszy raz tak mocno kocham. To przezwycięży wszystko. To będzie bolało, dlatego bo to ma znaczenie. I choćby nie wiem co, nadal będę dążyła do znalezienia Cię. Ja... przysięgam. Nie poddam się nigdy. Chyba że przestane kochać. To nie możliwe. Trzymam się tego nie przestane i się nie poddam. Czym byłby świat bez miłości? Gównem. Życie było by jeszcze gorsze, do dupy. Mimo że jest teraz też, to wtedy.. bez cierpienia bądź szczęścia było by to bez smakowe. Więc niepotrzebne. Tak się przynajmniej coś dzieje w naszej duszy. Ja.. nie pozwolę cierpieniu na wygraną. Ja wygram. Będę szczęśliwa. Z tobą. A ty ze mną. Uwierz, tak będzie. Ja do tego dojdę. A ty mi jakoś pomożesz. Musisz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz