Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

#12


 Ostatnio pisałam w czerwcu a już minęła połowa sierpnia...eh
Tyle się pozmieniało, ludzie mają rację - nic nie trwa wiecznie, niestety.
Wydarzyło się wiele nieprzyjemnych spraw których się w ogóle nie spodziewałam...
A tak ogólnie... to chyba mogło być gorzej...
Okazało się... może inaczej - wyszła na jaw prawda.
Teraz widzę jak zawzięci są niektórzy ludzie...oby jak najdalej od nich. Muszę nauczyć się czerpać radość ze wszystkiego co do tej pory, tyle ,że na nowo... i przy okazji z innych,  nowych spraw/rzeczy. Trochę inaczej wyobrażałam sobie te wakacje..wiecie.. trochę przyjemniej. I tak na prawdę... najpierw jedna osoba mi to zepsuła...
I nie było by tak źle gdyby druga tego nie dopełniła.
Ludzie umieją Cię zranić wszystkim, gdy coś o tobie wiedzą. Potrafią w jednej chwili pokazać jakimi są szmatami za przeproszeniem. Gardzę takimi ludźmi i nie chce mieć z nimi więcej kontaktu.
A na trochę inny temat ...
Zabawne - osoba o której sądziłam miesiąc temu że spędzę z nią " trochę " życia...właśnie straciła u mnie jakiekolwiek uznanie. Mogę już stwierdzić że jej nienawidzę... straszne jak wszystko szybko się zmienia. Tylko jedno uczucie cały czas mi towarzyszy...do jednej osoby, tak będzie zawsze, to nie takie złe ; )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz